Quake – jeden z najważniejszych FPS-ów w historii – kończy dziś 23 lata

Dokładnie 23 lata temu, punktualnie o godz. 17:00 (w Polsce de facto już 23 czerwca 1996 roku, bo wybiła północ), John Romero ze studia id Software wrzucił do internetu shareware’ową wersję pierwszego Quake’a. Jedna z najbardziej oczekiwanych gier tamtych lat zadebiutowała na rynku w niezbyt przyjemnych okolicznościach. Przeciągający się proces produkcyjny miał fatalny wpływ na atmosferę w zespole – sam Romero niedługo potem został zmuszony do odejścia z firmy, której był współzałożycielem. Mimo tego premiera Quake’a była ogromnym wydarzeniem, a sam produkt – choć poskładany w ogromnych bólach – udowodnił, że boskie dzieci z Teksasu wciąż potrafią wytyczać trendy w wymyślonym przez siebie gatunku.

Czytaj dalej

W grze Red Dead Redemption 2 można natknąć się na telefony

W drugiej odsłonie serii Red Dead Redemption prężnie działają ośrodki pocztowe na stacjach kolejowych, które pozwalają nie tylko nadawać, ale również odbierać rozmaite przesyłki. Arthur Morgan może jednak skorzystać z nich wyłącznie w określonych przez twórców momentach, na ogół w trakcie wykonywania jakiegoś zadania. Czasem zdarzy się, co prawda, że ktoś prześle do nas list podczas swobodnej eksploracji świata i gra poinformuje nas o tym w specjalnym komunikacie, ale takie sytuacje również pośrednio związane z zaplanowanymi dla głównego bohatera misjami. Opisane przypadki komunikacji na odległość są tak naprawdę jedynymi, jakie pod uwagę wzięli deweloperzy z Rockstar Games. Jest to o tyle dziwne, że w RDR 2 bez problemu można natknąć się na telefony, ale te milczą jak zaklęte.

Czytaj dalej

W Cyberpunku 2077 obecny jest bicz, który możecie pamiętać z filmu Johnny Mnemonic

Jedną z najciekawszych broni zaprezentowanych podczas zamkniętych pokazów Cyberpunka 2077 na niedawnych targach E3 był Nanowire, czyli laserowy bicz. Gadżet ten powinien być doskonale znany miłośnikom tego uniwersum, bo pod koniec lat osiemdziesiątych Mike Pondsmith umieścił go w papierowym Cyberpunku, na bazie którego studio CD Projekt Red tworzy swoje najnowsze dzieło. Nie wszyscy muszą jednak zdawać sobie sprawę z faktu, że zabawka ta ma znacznie starszy rodowód i zadebiutowała długo przed tym, jak gra fabularna Pondsmitha trafiła do sprzedaży.

Czytaj dalej

Fan Dooma pokazał, jak wygląda twarz jego bohatera w wysokiej rozdzielczości

W dwóch pierwszych odsłonach serii Doom u dołu ekranu możemy podziwiać głowę głównego bohatera, która na bieżąco reaguje na aktualne wydarzenia, przy okazji informując gracza o aktualnej kondycji podopiecznego (im mniej punktów życia posiadamy, tym więcej ran na jego ciele jest widocznych). Po latach zlepiona z kilkudziesięciu pikseli fizjonomia nie robi już takiego wrażenia, dlatego jeden z fanów kultowej strzelaniny podjął starania, by odtworzyć twarz Doomguy’a w wysokiej rozdzielczości. Pochodzący z Kanady Zergfriend pierwszej próby dokonał już we wrześniu 2017 roku, wykorzystując do tego celu różne programy graficzne, ale końcowy efekty okazał się kiepski. Niezrażony niepowodzeniem, po dłuższej przerwie postanowił on ponownie zmierzyć się z tematem, tym razem posługując się algorytmem maszynowego uczenia się StyleGAN AI. W rezultacie otrzymał coś, co można uznać za w miarę wierny obraz prawdziwej twarzy kosmicznego komandosa, tyle, że po liftingu.

Czytaj dalej


Gra na Steamie z największą liczbą osiągnięć ma ich prawie 11 tysięcy

Osiągnięcia i trofea są nieodłącznym elementem gier komputerowych – jesteśmy nimi nagradzani za pomyślne ukończenie zmagań, a także za wykonywanie różnych niestandardowych akcji. O ile na konsolach liczba trofeów od zawsze jest ściśle limitowana, tak na Steamie przez lata nie było żadnych obostrzeń. W rezultacie powstały gry, które mają ich kilka tysięcy, a rekordzistka zawiera ich blisko 11 tysięcy.

Czytaj dalej

To Redzi nie chcieli, żeby Keanu Reeves zaśpiewał w Cyberpunku 2077

Konferencja Microsoftu na zakończonych niedawno targach E3 udowodniła po raz kolejny to, co w sumie od dawna wiemy: „gry komputerowe to absolutna potęga”. Choć Keanu Reeves jest aktorem o ugruntowanej marce i na brak popularności narzekać nie może, jego nazwisko nigdy wcześniej nie było w wyszukiwarce Google’a wpisywane tak często, jak w ubiegłym tygodniu. Sam Kanadyjczyk udzielił w trakcie imprezy kilku wywiadów i zdradził, że to studio CD Projekt Red, a nie on, odrzuciło pomysł, żeby to on zaśpiewał piosenki Johnny’ego Silverhanda z zespołu Samurai w Cyberpunku 2077.

Czytaj dalej

W grze Jedi: Upadły zakon nie odetniemy kończyn mieczem i wiemy już dlaczego

Gra Star Wars Jedi: Upadły zakon jest krytykowana za różne rzeczy, ale bodaj najczęściej powtarzający się zarzut dotyczy braku możliwości odcinania kończyn przez głównego bohatera tej produkcji, Cala Kestisa. Trzeba uczciwie przyznać, że niezadowoleni miłośnicy kosmicznej sagi mają tutaj sporo racji. Najnowsze dzieło studia Respawn Entertainment kładzie bardzo duży nacisk na walkę z użyciem miecza świetlnego, a wszyscy fani Gwiezdnych wojen doskonale wiedzą, że broń ta potrafi jednym sprawnym cięciem pozbawić przeciwnika ręki, nogi czy głowy. Pierwszy pokaz rozgrywki, który miał miejsce na zakończonych niedawno targach E3, dawał niewielką nadzieję, że funkcja ta zostanie wprowadzona do pełniaka, bo deweloperzy nie chcieli w materiałach oglądanych przez setki tysięcy ludzi pokazywać przesadnej brutalności. Cóż, nic z tych rzeczy. Twórcy gry dali właśnie do zrozumienia, że o odcinaniu kończyn w ich tytule nie będzie mowy i stoi za tym konkretny powód.

Czytaj dalej

W Danii powstała olbrzymia rzeźba piaskowa Panzerhunda z gry Wolfenstein

Choć największy festiwal rzeźb piaskowych odbywa się co roku w portugalskiej miejscowości Pêra, to również na innych plażach Europy można natknąć się latem na fantastyczne kreacje artystów, specjalizujących się w tej dziedzinie. Świetnym przykładem jest maleńka Dania, gdzie znajdują się przynajmniej dwa ośrodki oferujące turystom regularną wystawę piaskowych dzieł sztuki – Hundested i Søndervig. Niedawno uwagę graczy zwróciła druga z wymienionych miejscowości, a to za sprawą olbrzymiej rzeźby Panzerhunda – metalowego „pieska” znanego z dwóch ostatnich odsłon serii Wolfenstein.

Czytaj dalej


Znamy pełną konfigurację peceta, na którym odpalono Cyberpunka 2077 na E3

Targi E3 już za nami, większych niespodzianek nie było, no chyba, że ktoś za takową uważa ogłoszenie daty premiery Cyberpunka 2077. O małej skali rażenia imprezy najlepiej świadczy fakt, że tegoroczną, dwudziestą piątą już edycję, kompletnie zignorowały firmy Sony i Activision, a jej największym wydarzeniem okazało się wejście na scenę Keanu Reevesa podczas konferencji Microsoftu. Cyberpunk 2077 zresztą w opinii ekspertów znów pozamiatał, bo nieliczni szczęśliwcy mieli okazję zobaczyć jeszcze blisko godzinne demo nadchodzącego hitu i wyszli z pokazu bardzo zadowoleni. Studio CD Projekt Red prezentowało swoją grę za zamkniętymi drzwiami i od kilku dni wiemy, że robiło to na pececie. Do tej pory tajemnicą pozostawała konfiguracja tej maszyny, ale dzięki uprzejmości deweloperów poznaliśmy również i ją.

Czytaj dalej

W Watch Dogs: Legion nie ma grubasów i jest człowiek, który ma z tym problem

Dwa dni temu na łamach serwisu Mashable ukazał się interesujący artykuł, w którym jego autor – Adam Rosenberg – podzielił się swoimi wrażeniami z zamkniętej prezentacji gry Watch Dogs: Legion na targach E3, gdzie produkt został oficjalnie ujawniony. Dziennikarz opisał zwięźle najnowszą, trzecią odsłonę tego cyklu, wymienił wprowadzone do niej nowości (tą największą, bez wątpienia, jest możliwość rekrutacji każdego bohatera niezależnego), a następnie zaczął rozwodzić się nad dość istotną, według niego, kwestią. Rosenberg zauważył, że w trakcie obcowania z tytułem, na ulicach Londynu nie zauważył ani jednej osoby, która miałaby problem z nadwagą.

Czytaj dalej