Cyberpunk 2077 faktycznie zadebiutuje w 2077 roku, tyle że w Nepalu

Pamiętacie te głupkowate żarciki o dacie premiery Cyberpunka 2077, które mówiły, że faktyczny termin wydania długo oczekiwanej gry zawarty jest w jej tytule? Cóż, musimy Was zmartwić – Ci dowcipnisie mieli rację! Najnowsze dzieło studia CD Projekt Red faktycznie zadebiutuje w 2077 roku, ale w Nepalu. Taki rok będzie oficjalnie obowiązywać w tym niewielkim, azjatyckim kraju, a produkt trafi do sklepów zaledwie cztery dni po tym, jak jego mieszkańcy będą świętować Nowy Rok.

Czytaj dalej

38% wszystkich kopii gier z serii Wiedźmin kupiono na Steamie

Kilka dni temu studio CD Projekt Red pochwaliło się, że gry z serii Wiedźmin sprzedały się w nakładzie 40 milionów egzemplarzy. To sporo, biorąc pod uwagę fakt, że polski producent przed premierą Dzikiego Gonu nie cieszył się dużą popularnością na Zachodzie, a nie licząc wydanych na Xboksa 360 Zabójców królów, przygody Geralta z Rivii były dostępne wyłącznie na pecetach. Postanowiliśmy sprawdzić, jaki udział w sprzedaży tych gier ma Steam i szybko okazało się, że jest on bardzo duży.

Czytaj dalej

Grzyb znany z The Last of Us istnieje naprawdę, ale nie musimy się go bać

Czy istniejący w rzeczywistości grzyb mógłby doprowadzić do zagłady ludzkości? Twierdzącej odpowiedzi na to pytanie postanowiło udzielić studio Naughty Dog, które dokładnie sześć lat temu podarowało nam kapitalną grę The Last of Us. Choć pomysł na stworzenie tego tytułu narodził się w głowie Neila Druckmanna na długo przed rozpoczęciem pracy w tej firmie, to dopiero tam, wiele lat później, mógł faktycznie go zrealizować. Co ciekawe, w jego pierwotnej koncepcji opowieść o podróży Joela i Ellie miała być zwykłą grą z zombiakami w roli głównej, a przedstawiona w niej wizja zagłady ludzkości daleko odbiegała od tej, której świadkami byliśmy w końcowym produkcie.

Czytaj dalej

Fani Cyberpunka 2077 próbują odnaleźć hasło do tajemniczego archiwum na oficjalnej stronie gry

Od dzisiejszego poranka fani Cyberpunka 2077 usiłują rozgryźć hasła do podwójnie zabezpieczonego archiwum, które można pobrać z oficjalnej strony tej gry. W chwili, kiedy piszemy te słowa, zdołali się oni uporać z jednym plikiem, ale drugi wciąż skrywa swoje tajemnice. Nie jest wykluczone, że już niedługo także tutaj zostanie odtrąbiony sukces, bo za odgadnięcie kluczowego ciągu znaków wzięli się użytkownicy Reddita.

Czytaj dalej


Soundtrack z gry Red Dead Redemption 2 w przedsprzedaży, lista utworów zawodzi

Tydzień temu informowaliśmy Was, że 14 czerwca wytwórnia Lakeshore Records zaprezentuje pierwsze konkrety dotyczące długo oczekiwanego soundtracku z gry Red Dead Redemption 2. Choć na oficjalne ujawnienie albumu musimy jeszcze poczekać (to zapewne kwestia kilku godzin), już teraz wiadomo mniej więcej, czego możemy się spodziewać. Niestety, wieści nie są pozytywne. Do sprzedaży trafi najprawdopodobniej tylko jedna płyta, na dodatek w większości oferująca utwory z podkładem wokalnym. Jest ich w sumie trzynaście, a na liście próżno szukać jednej z najbardziej przejmujących kompozycji, czyli See the Fire in Your Eyes, która tylko w serwisie YouTube została odsłuchana blisko cztery miliony razy.

Czytaj dalej

Na stronie Cyberpunka 2077 Redzi ukryli easter egga zapisanego alfabetem Morse’a

Kilka dni temu informowaliśmy Was na naszym profilu instagramowym o nietypowym easter eggu na ilustracji przedstawiającej zawartość standardowej edycji gry Cyberpunk 2077. Odpowiedzialny za nią grafik umieścił na niej współrzędne geograficzne, które po wrzuceniu do serwisu Google Maps przenosiły nas do warszawskiej siedziby studia CD Projekt Red. Dziś okazało się, że podobna niespodzianka ukryta jest na oficjalnej stronie tej produkcji, a konkretnie w sekcji poświęconej przedsprzedaży. Jej odkrycie zajęło nieco więcej czasu, bo była ona zapisana za pomocą alfabetu Morse’a.

Czytaj dalej

W grze Watch Dogs: Legion rekrutujemty staruszki, które pamiętają łamanie Enigmy

Obszerna prezentacja gry Watch Dogs: Legion była bez wątpienia najważniejszym punktem konferencji Ubisoftu, która poprzedziła trwające aktualnie w Los Angeles targi E3. Francuski koncern poświęcił sporo czasu, żeby zaprezentować swoje nowe dzieło – pokazano nie tylko zaskakująco długi, jak na tego typu imprezy, fragment rozgrywki, ale też omówiono atuty produktu bezpośrednio ze sceny. Clint Hocking ze studia Ubisoft Toronto, który wziął na swoje barki to wystąpienie, zapewnił, że nowa odsłona serii pozwoli zwerbować do ekipy internetowych włamywaczy z DedSec każdego bohatera niezależnego widocznego na ekranie. Do grona tych kandydatów należą też „kobiety z Bletchley Park” czyli starsze panie, które zdaniem Hockinga wymyśliły hakowanie.

Czytaj dalej

Szef Xboksa zdradził kulisy występu Keanu Reevesa na konferencji Microsoftu

Phil Spencer z Microsoftu opowiedział serwisowi Variety o kulisach krótkiej wizyty Keanu Reevesa podczas niedzielnej konferencji tej firmy, poprzedzającej tegoroczną edycję targów E3. Popularny aktor został zaproszony na imprezę przez studio CD Projekt Red, a jego jedynym zadaniem było ujawnienie daty premiery długo oczekiwanej gry Cyberpunk 2077. Występ przeszedł najśmielsze oczekiwania organizatorów spotkania, a samo pokazanie się Reevesa na scenie wzbudziło ogromny aplauz publiczności. Spencer, który w Microsofcie odpowiada za całą markę Xbox, chciał utrzymać całe wydarzenie w tajemnicy, dlatego powzięto szczególne środki ostrożności.

Czytaj dalej


Twórcy zwiastuna gry Cyberpunk 2077 utrzymują, że nie wystąpił w nim Keanu Reeves

Zwiastun gry Cyberpunk 2077, który zdaniem wielu był najmocniejszym punktem niedzielnej konferencji firmy Microsoft, nie został przygotowany przez firmę CD Projekt Red, ale przez szwedzkie studio Goodbye Kansas, które podobnie jak rodzime Platige Image, specjalizuje się w tworzeniu efektownych animacji CGI. Autorzy pochwalili się tym faktem na swojej oficjalnej stronie, przy okazji publikując pełną listę osób, które brały udział w pracach nad trailerem. Ciekawostkę stanowi fakt, że wśród obsady nie został wymieniony Keanu Reeves. W sesji perfomance capture popularnego aktora zastąpił Felix Scott, a graficy najwyraźniej podmienili potem jego facjatę na twarz kanadyjskiego gwiazdora.

Czytaj dalej

Piranha Bytes miała trzy dobre powody, żeby nie robić remake’u Gothica – dwa z nich nie są już problemem

Teoretycznie to nie mogłoby się nie udać. Jesteśmy przekonani, że mnóstwo fanów Gothica byłoby w stanie zapłacić każde pieniądze za remake pierwszej odsłony tego cyklu, oferujący nie tylko mocno odświeżoną oprawę wizualną, ale również poprawione sterowanie. Szanse na jego powstanie były jednak do tej pory znikome. Studio Piranha Bytes uparcie próbowała swoich sił z nowymi markami (wpierw była to seria Risen, teraz Elex), zostawiając wygłodniałych miłośników przygód Bezimiennego na lodzie. Teraz teoretycznie mogłoby się to zmienić, zanim jednak powiemy Wam dlaczego, musimy najpierw wykonać mały skok do przeszłości i podać powody, dla których niemiecki deweloper unikał tego tematu jak ognia.

Czytaj dalej