Wróg zabity w Death Stranding pozostaje trupem do końca zmagań

Gra Death Stranding w interesujący sposób podchodzi do kwestii mordowania przeciwników. O ile w innych tytułach eliminowanie rywali jest czymś zupełnie naturalnym, tak w nowym dziele studia Kojima Productions zabijanie jest najgorszą możliwą opcją. Wynika to oczywiście z koncepcji świata przedstawionego. W Death Stranding nie wystarczy tylko uśmiercić oponentów – jeżeli po takim czynie nie dokonamy utylizacji ciał, to uruchomimy proces prowadzący do nieuchronnej zagłady okolicy, a co za tym idzie – do przerwania rozgrywki. Mówiąc krótko, każdy zgon to problem, którego należy unikać jak ognia. Z drugiej strony likwidowanie wrogów ułatwia wiele spraw, o czym przekona się każdy, kto zada sobie odrobinę trudu, żeby wspomnianą procedurę kremacji przeprowadzić do szczęśliwego końca.

Czytaj dalej

W grze Gothic 3 miały pojawić się konie

Jedną z największych atrakcji trzeciej gry z serii Gothic był w pełni otwarty świat. Co prawda wcześniejsze odsłony tego cyklu oferowały sporą swobodę w eksploracji fantastycznej krainy, ale „trójka” zrobiła w tej kwestii zdecydowany krok naprzód. Bezimienny nie musiał nawet uwalniać Ardei spod okupacji orków, choć takie właśnie zadanie sugerował produkt na starcie zmagań. Gracz mógł po prostu obrócić się na pięcie i pójść w dowolnym kierunku, rozpoczynając swoją przygodę np. od wizyty na pustyni. Ogromny i przepiękny teren zachęcał do pieszych wędrówek, choć te w późniejszej fazie rozgrywki stawały się odrobinę męczące. Z pewnością takie podróże zyskałyby na atrakcyjności, gdyby studio Piranha Bytes zrealizowało swój pierwotny plan i wprowadziło do Myrtany konie.

Czytaj dalej

Autorzy gry Tropico 6 skopiowali malowanie samolotów od polskiego LOT-u

Szósta gra z serii Tropico trafiła do sprzedaży 29 marca bieżącego roku, więc część z Was zapewne wie już doskonale, że w produkcie studia Limbic Entertainment znajdują się dwa polskie akcenty. Dla pozostałych będzie to ewidentna nowość, bo zakładamy, że sporo ludzi nie tylko nie miała okazji przetestować tego tytułu, ale też nie śledziła z uwagą przedpremierowych materiałów, gdzie jedno ze wspomnianych odniesień do naszego kraju również jest widoczne. Bez względu na to, do której grupy się zaliczacie, gorąco zachęcamy Was do zapoznania się z tematem, bo wszystkie rodzime nawiązania w zachodnich produkcjach są warte uwagi.

Czytaj dalej

W grze Call of Duty: Modern Warfare słychać oddech bohaterów

Bohaterowie gier komputerowych już dawno przestali być kukłami, które zachowywały kamienną twarz niezależnie od okazji. Dzięki zaawansowanym technikom przechwytywania ruchu na naszych ekranach pojawiają się dziś realistycznie wyglądające modele postaci, które robią różne miny i grymasy, zupełnie jak wcielający się w ich rolę aktorzy. Masa detali związana jest z tym, jak nasi podopieczni reagują choćby na wysiłek fizyczny czy zmienne warunki atmosferyczne. Dyszą po długim biegu, kładą ręce na kolanach gdy opadną z sił, pocą się w upałach i trzęsą się z zimna, kiedy panuje mróz. Po takim tytule, jak Red Dead Redemption 2, to wszystko w 2019 roku wydaje się być normalne i zwyczajne. Jest jednak mała rzecz, której nie uwzględnili nawet mistrzowie detali z Rockstara, a dotyczy ona procesu niezbędnego do egzystencji, mianowicie oddychania.

Czytaj dalej


Pudełko z grą Doom ostrzega przed wulgaryzmami, choć nie wiadomo po co

Oznaczenia nadane grze Doom informują potencjalnych kupców, że wydany w 2016 roku reboot kultowej strzelaniny to produkt nie tylko nafaszerowany przemocą, ale również obfitujący w nieprzyzwoite słownictwo. O ile z tym pierwszym stwierdzeniem zgodzić się nietrudno, tak ciężko przyjąć do wiadomości, że dzieło firmy id Software zawiera jakiekolwiek wulgaryzmy, bo zarówno w kampanii dla jednego gracza, jak i w trybie multiplayer, nie usłyszymy i nie przeczytamy ani jednego przekleństwa.

Czytaj dalej

Dodatek Krew i wino do gry Wiedźmin 3 miał początkowo zupełnie inny tytuł

Nie jest żadną tajemnicą, że podczas produkcji Wiedźmina 3 deweloperzy ze studia CD Projekt Red testowali sporo różnych rozwiązań, których z różnych względów nie uświadczyliśmy w pełniaku. Ta sama zasada dotyczy również fabuły, postaci, zadań, potworów, a nawet tak prozaicznej rzeczy, jak tytuł gry. Nie mamy, co prawda, żadnych zakulisowych informacji, że Dziki Gon miał zostać wydany pod zupełnie inną nazwą, ale dowiedzieliśmy się niedawno, że małą korektę tytułu zaliczył drugi, niezwykle udany dodatek do „trójki”. Mowa tutaj oczywiście o Krwi i winie.

Czytaj dalej

Trzy rewolucyjne rzeczy, które dała nam konsola Xbox 360

22 listopada 2005 roku, czyli dokładnie czternaście lat temu, firma Microsoft rozpoczęła sprzedaż Xboksa 360, rozpoczynając tym samym nową, siódmą już generację konsol do gier. Gigant z Redmond znacznie wyprzedził tym ruchem swojego największego konkurenta, czyli japoński koncern Sony. PlayStation 3 miało zadebiutować dopiero dwanaście miesięcy później, a i tak urządzenie to początkowo przegrywało na starcie z łatwiejszym do opanowania dla deweloperów „klockiem”, który znacznie lepiej radził sobie z tytułami multiplatformowymi. Xbox 360 przyniósł też kilka mniej lub bardziej rewolucyjnych koncepcji, a trzy spośród tych rozwiązań na zawsze – naszym zdaniem – zmieniły branżę elektronicznej rozrywki. Z okazji kolejnej rocznicy konsoli postanowiliśmy przyjrzeć się im bliżej.

Czytaj dalej

Gra Jedi: Upadły zakon zawiera niezwykle wzruszającego easter egga

Jedną z głównych atrakcji gry Star Wars Jedi: Fallen Order, tuż po mechanice walki z użyciem miecza świetlnego, jest eksploracja labiryntów pełnych ukrytych przejść i korytarzy. Tu i ówdzie natkniemy się na jakieś znajdźki kosmetyczne. Resztę niespodzianek wypełniają tzw. echa z przeszłości. Dostarczają one niezwykle ciekawych informacji, poszerzając nie tylko naszą wiedzą o świecie gry, ale też i całym uniwersum Gwiezdnych wojen. Jedno echo jest jednak absolutnie wyjątkowe.

Czytaj dalej


Nieumarli w grze Dark Souls też chodzą na „dwójkę”

Firma From Software słynie z niekonwencjonalnego podejścia do tworzenia swoich gier – dość powiedzieć, że to właśnie japońscy deweloperzy zdecydowali się umieścić w Dark Souls bezużyteczny medalion tylko po to, żeby strollować fanów tego tytułu. Z pierwszą odsłoną tej serii związana jest też jeszcze jedna niespodzianka, o której wielu z Was z pewnością nie zdaje sobie sprawy. Już w startowej lokacji można natrafić na niewielkie naczynie zawierające w pełni trójwymiarowe… odchody.

Czytaj dalej

W grze Medal of Honor: Warfighter obecna jest misja oparta na faktach

Jednymi z najciekawszych misji w najnowszej grze z cyklu Call of Duty: Modern Warfare są te oparte na prawdziwych wydarzeniach: szturmie rezydencji Usamy ibn Ladina oraz obronie amerykańskiej placówki dyplomatycznej w Libii. Pierwszoosobowe strzelaniny już wcześniej sięgały po tematykę autentycznych, współczesnych operacji bojowych i nie licząc wiekowej produkcji Delta Force: Helikopter w ogniu, najbardziej wyróżnia się tutaj nieco zapomniana już dziś seria Medal of Honor.

Czytaj dalej