Karty Grabowskiego to proste narzędzie do nauki dodawania i odejmowania przez zabawę. Gry angażują dzieci, pomagają porządkować liczby, ćwiczyć dopełnianie do 10 i zmniejszają napięcie związane z rachunkami. Można korzystać z nich w domu oraz podczas zajęć w szkole.
Co znajduje się w pudełku?
Zestaw „Dodawanie i odejmowanie” obejmuje karty z liczbami od 0 do 20, dżokery oraz małe karty ze znakami matematycznymi: +, –, =, > i <. Kolory i symbole pomagają dziecku rozpoznawać karty, a kropki ułożone jak na kostkach lub kafelkach domina ułatwiają określanie liczby bez odczytywania zapisu cyfrowego.
| Kolor | Zakres liczb | Symbol |
|---|---|---|
| Niebieski | 0–10 | Trójkąt |
| Zielony | 0–10 | Kwadrat |
| Czerwony | 0–10 | Koło |
| Czarny | 0–10 | Sześciokąt |
| Purpurowy | 11–20 | Gwiazdka |
W zestawie znajdują się także 4 dżokery. Na początku dobrze obejrzeć z dzieckiem karty, zwłaszcza te z liczbami 6 i 9, aby nauczyć je rozpoznawania cyfr oraz symboli niezależnie od ich obrotu.
Jak grać w Karty Grabowskiego?
Domino karciane
Domino ćwiczy porządkowanie liczb oraz rozpoznawanie, która liczba jest większa lub mniejsza. W podstawowej wersji najlepiej grać w grupie czteroosobowej. Każdy uczestnik otrzymuje po 11 kart.
Przebieg gry wygląda następująco:
- Jeden z graczy wykłada kartę z liczbą 5.
- Uczestnicy dokładają do niej karty w tym samym kolorze, tworząc ciąg liczb mniejszych i większych od 5.
- Jeśli gracz nie ma karty, którą może dołożyć, mówi „pas”.
- Wygrywa osoba, która jako pierwsza pozbędzie się wszystkich kart.
Możesz poprosić dziecko, aby podczas dokładania głośno nazywało relację między kartami, na przykład „7 jest większe od 5 o 2” albo „3 jest mniejsze od 5 o 2”.
Rozsypanka
Rozsypanka służy przede wszystkim do ćwiczenia dopełniania do 10. Kolor kart nie ma w tej grze znaczenia. Potrzebujesz odkrytych kart rozłożonych luźno na stole.
Grę prowadzi się w kilku prostych krokach:
- Gracz wybiera jedną kartę.
- Następnie szuka drugiej karty, która razem z pierwszą daje sumę 10, na przykład 4 i 6.
- Para kart zostaje położona odkryta przed graczem, aby pozostali mogli sprawdzić wynik.
- Rozgrywka trwa do momentu wykorzystania kart, a tytuł „Mistrza dziesiątek” otrzymuje dziecko, które nie popełniło błędu.
W prostszej wersji wybieramy zawsze dwie karty. Gdy dziecko dobrze radzi sobie z rachunkami, można zwiększyć trudność i szukać kilku kart dających razem 10, na przykład 3, 3 i 4. Fanty za błędne odpowiedzi są opcjonalne, dlatego podczas lekcji można je pominąć.
Jubiler
Jubiler również utrwala dopełnianie do 10, ale dodaje element zapamiętywania położenia kart. Ułóż zakryte karty w prostokąt, tak aby każda z nich była częścią wyobrażonej „sztabki złota”.
Rozgrywka przebiega następująco:
- Gracz odwraca jedną kartę, pozostawiając ją na jej miejscu.
- Następnie odkrywa kolejne karty i sprawdza, czy wybrane liczby można połączyć w sumę 10.
- Za każdą utworzoną „sztabkę złota” gracz otrzymuje punkt.
- Gra kończy się, gdy nie ma już kart do odkrycia, a wygrywa osoba z największą liczbą punktów.
Można też przyznawać punkt za każdą zdobytą kartę. Przed rozpoczęciem ustal jedną wersję punktacji, aby dzieci wiedziały, za co otrzymują punkty.
Jak stopniować trudność?
Zacznij od dodawania i odejmowania w zakresie 10. Na tym etapie dziecko może korzystać z kropek na kartach, przeliczać je palcem albo układać karty w pary. Dopiero gdy swobodnie odnajduje uzupełnienia do 10, wprowadzaj karty purpurowe z liczbami od 11 do 20.
Pomoc dorosłego powinna polegać na naprowadzaniu, a nie na podawaniu każdej odpowiedzi. Możesz zapytać: „Ile już masz? Ile brakuje do dziesięciu?” albo poprosić o pokazanie rozwiązania za pomocą kropek. Jeśli dziecko potrzebuje więcej czasu, ogranicz liczbę kart i zrezygnuj z rywalizacji.
Element współzawodnictwa może motywować, lecz nie każde dziecko dobrze reaguje na fanty, liczenie punktów czy presję szybkiej odpowiedzi. W takiej sytuacji lepiej nagradzać poprawne rozumowanie i pozwolić kilku uczestnikom zakończyć grę z takim samym wynikiem.
Najlepiej zacząć od Domino lub prostej Rozsypanki, a następnie przejść do Jubilera. Dzięki temu dziecko najpierw oswaja liczby i symbole, a później ćwiczy działania w bardziej wymagającej formie.