W grze Wiedźmin 3 mieliśmy wziąć udział w regatach na wyspach Skellige

O wyścigach konnych w grze Wiedźmin 3: Dziki Gon można powiedzieć wiele rzeczy, ale na pewno nie to, że zostały one zrobione dobrze. Trzeba się naprawdę mocno starać, żeby nie zająć w nich pierwszego miejsca, bo nawet kiedy zwalniamy z powodu wycieńczenia Płotki, to rywale niespecjalnie kwapią się, żeby nas wyprzedzić i łatwo ich dzięki temu przyblokować. Studio CD Projekt Red ewidentnie poległo na tym elemencie rozgrywki, więc może dobrze się stało, że deweloperzy zaniechali też prób realizacji fregat, które pierwotnie mieli w planach.

Czytaj dalej

Twórcy Wiedźmina 3 odrzucili sporo fajnych pomysłów związanych z żeglugą

Wielokrotnie wspominaliśmy na łamach naszego serwisu o fragmentach dokumentacji gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, które wylądowały w sieci niemal rok przed premierą erpega w sklepach. Pliki te dostarczyły nam wielu cennych informacji na temat pomysłów deweloperów, ostatecznie niezrealizowanych w pełnej wersji polskiego hitu. Dotkliwsze kary za rozróby w miastach, mroczniejszy sabat czarownic na Łysej Górze, obecność Iorvetha, czyli jednego z ważniejszych bohaterów drugiej odsłony wiedźmińskiego cyklu – to zaledwie kilka zagadnień, jakimi zajmowaliśmy się w przeszłości. Do grupy artykułów dotyczących usuniętej zawartości z Dzikiego Gonu dorzucamy dziś łodzie, bo jak się okazuje, również w tej kwestii warszawiacy mieli znacznie większe ambicje.

Czytaj dalej