W grze Gothic 3 miały pojawić się konie

Jedną z największych atrakcji trzeciej gry z serii Gothic był w pełni otwarty świat. Co prawda wcześniejsze odsłony tego cyklu oferowały sporą swobodę w eksploracji fantastycznej krainy, ale „trójka” zrobiła w tej kwestii zdecydowany krok naprzód. Bezimienny nie musiał nawet uwalniać Ardei spod okupacji orków, choć takie właśnie zadanie sugerował produkt na starcie zmagań. Gracz mógł po prostu obrócić się na pięcie i pójść w dowolnym kierunku, rozpoczynając swoją przygodę np. od wizyty na pustyni. Ogromny i przepiękny teren zachęcał do pieszych wędrówek, choć te w późniejszej fazie rozgrywki stawały się odrobinę męczące. Z pewnością takie podróże zyskałyby na atrakcyjności, gdyby studio Piranha Bytes zrealizowało swój pierwotny plan i wprowadziło do Myrtany konie.

Czytaj dalej

Berengar bohaterem pierwszej gry z serii Wiedźmin? Był taki plan!

Fanom komputerowej serii Wiedźmin nie trzeba specjalnie uświadamiać, jak wielką rolę odegrał Berengar w pierwszej odsłonie tego cyklu. Podczas całej przygody Geralt nieustannie podąża tropem wiedźmina renegata, by w końcu dowiedzieć się, że to on w dużej mierze odpowiada za kłopoty, z którymi musi się borykać Biały Wilk w „jedynce”. Nie wszyscy jednak muszą zdawać sobie sprawę z tego, że Berengar miał dla studia CD Projekt Red szczególne znaczenie. To właśnie on był typowany na głównego bohatera erpega, zanim funkcję tę przejął słynny Riv z opowiadań Andrzeja Sapkowskiego.

Czytaj dalej

Czym jest tajemnicze Miasto duchów w Grand Theft Auto III?

Nie jest żadną tajemnicą, że twórcy gier komputerowych nierzadko testują rozmaite rzeczy podczas produkcji i równie często zapominają usunąć ślady po tych eksperymentach z finalnej wersji dzieła. Zdarza się również, że wśród tych odpadków znajdują się rzeczy, które z różnych względów zostały niedokończone. Idealnym przykładem jest tajemnicze Miasto duchów w Grand Theft Auto III. Kiedy fani zdali sobie sprawę z jego istnienia, zwolennicy teorii spiskowych sugerowali, że jest to pozostałość po czwartej dzielnicy, która rzekomo było planowana przez studio Rockstar North. Nie ma w tym jednak ani krzty prawdy.

Czytaj dalej

Odrzucone intro z Mafii 3 było tak brutalne, że twórcy usunęli po nim wszelki ślad

Sporo jest prawdy w stwierdzeniu, że najlepszym fragmentem gry Mafia III jest jej prolog. Brawurowo zrobione wprowadzenie, w którym poznajemy Lincolna Claya, jego motywacje i brutalną rzeczywistość lat sześćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych, to bezsprzecznie najjaśniejszy punkt tej produkcji. Pomysłowe misje przerywane fragmentami stylizowanych na sądowe przesłuchanie przerywników dawały nadzieje, że „trójka” pójdzie śladem swojego kultowego pierwowzoru i przedstawi w niebanalny sposób historię czarnoskórego przestępcy. Potem – jak wiadomo – czar pryska, bo trzecia Mafia ma jedynie do zaoferowania serię powtarzalnych i nudnych jak przemówienia sejmowe zadań. Prolog to jednak zupełnie inna bajka. Jakiś czas temu okazało się, że mógł on być jeszcze lepszy, bo autorzy, niczym Alfred Hitchcock, chcieli prawdziwego trzęsienia ziemi już na starcie, ale ostatecznie z tego pomysłu zrezygnowali.

Czytaj dalej

Moder przywrócił zaginiony dialog z Talarem w grze Wiedźmin 3

Deweloperzy ze studia CD Projekt Red przed długi czas poprawiali różnorodne błędy w grze Wiedźmin 3, ale do tej pory nie udało im się usunąć wszystkich drobnych mankamentów, które nękają to dzieło. Dobrym tego przykładem jest zaginiony w akcji dialog z Talarem, który nie odpala się wskutek prozaicznego błędu w skryptach. Krótka, ale interesująca wymiana zdań z naczelnym szpiegiem Temerii została przywrócona dopiero przez jednego z moderów i to całkiem niedawno, bo zaledwie kilka tygodni temu. Rzecz jest o tyle interesująca, że dotyczy ona jednego z pierwszych pobocznych zadań, które możemy wykonać po odpaleniu Dzikiego Gonu.

Czytaj dalej

Wycięta broń z gry Metro Exodus zostanie udostępniona w pierwszym dodatku

Mieli rację Ci, którzy podejrzewali, że miotacz ognia, który został wycięty z podstawowej wersji gry Metro Exodus, znajdzie zastosowanie w dodatku. Na rozpoczynających się dziś targach Gamescom zaprezentowano zwiastun debiutanckiego rozszerzenia The Two Colonels, potwierdzający, że śmiercionośna broń trafi w ręce naszego podopiecznego. Co ważne, na wypróbowanie zabawki nie będziemy musieli zbyt długo czekać, bo DLC zostanie udostępniono już jutro. To bardzo miła niespodzianka dla wszystkich miłośników pierwowzoru.

Czytaj dalej

Atak Dzikiego Gonu na Novigrad w Wiedźminie 3 – to tu Ciri walczyłaby na łyżwach

Kiedy wspominaliśmy o planowanym przez autorów Wiedźmina 3 szturmie Dzikiego Gonu na Novigrad, podejrzewaliśmy, że rzeczony atak doprowadzi do sporych zniszczeń w samym mieście. Dziś możemy skorygować pewne fakty i rzucić więcej światła na pomysł wielkiej ofensywy, który ostatecznie nie został uwzględniony w pełnej wersji gry. Jak zwykle w takich przypadkach, stosownych informacji dostarczyły nam fragmenty dokumentacji polskiego hitu, opublikowane w sieci przez nieznaną osobę rok przed premierą najnowszych przygód Geralta z Rivii.

Czytaj dalej

Wiemy, jaki romans wycięto z Red Dead Redemption 2 – dowodzi on, że akcja gry miała rozpocząć się dużo wcześniej

Pracownicy firmy Rockstar Games niespecjalnie lubią rozmawiać o swoich grach, dlatego ich fani zazwyczaj muszą cieszyć się strzępkami informacji uzyskanymi z nielicznych wywiadów. Świetnym przykładem jest kwestia drugiego wątku miłosnego Arthura Morgana, który został przez deweloperów wycięty z Red Dead Redemption 2. Dan Houser – producent i współautor scenariusza westernu – zdradził tuż przed ubiegłoroczną premierą gry, że nasz ulubiony rewolwerowiec miał kręcić na boku z jeszcze jedną kobietą, ale twórcy uznali, że wątek ten średnio pasuje do całości. Biorąc pod uwagę fakt, że z Rockstara nie dało wyciągnąć się więcej, o sprawie zapomnieliśmy na długi czas. Do tematu warto jednak wrócić, bo swoje trzy grosze w tym temacie dorzucił Roger Clark.

Czytaj dalej

Zobacz, jak wyglądało Diablo 3, które nigdy nie powstało

Kilka dni temu minęło czternaście lat od momentu, w którym firma Blizzard Entertainment poinformowała o zamknięciu studia Blizzard North. Dziś wiemy, że ta nieoczekiwana decyzja związana była z brakiem widocznym postępów w pracach nad trzecią odsłoną cyklu Diablo, choć sama gra nie została nawet oficjalnie zapowiedziana. Jeśli wierzyć różnorakim przeciekom, pierwsze przymiarki do produkcji Diablo III rozpoczęto już w 2000 roku, niedługo po premierze „dwójki”. Oznaczałoby to, że w chwili likwidacji słynnego studia, „trójka” wyjęła deweloperom z życia prawie pięć lat. Po skasowanym projekcie przetrwało jedynie siedemnaście screenshotów, opublikowanych przez serwis Kotaku w lutym 2011 roku.

Czytaj dalej