Główną przeciwniczką Maksa Payne’a w pierwszej grze z serii jest jego matka

Kiedy nie ma się w portfelu zbyt wielu pieniędzy, to trzeba kombinować. Tej zasady trzymali się twórcy gry Max Payne, którzy w pewnym momencie produkcji stwierdzili, że niespecjalnie stać ich na to, aby przygotować pełnoprawne przerywniki filmowe. Mimo braku funduszy Finowie ze studia Remedy Entertainment nie zamierzali zrezygnować z opowiedzenia ciekawej historii, więc zdecydowali się na rozwiązanie alternatywne – komiks. Ten był stosunkowo łatwy do przygotowania i – przede wszystkim – tani. Jedynym problemem okazało się znalezienie odpowiednich osób, które mogłyby pojawić się na statycznych kadrach.

Czytaj dalej