Jak oni jedzą w Red Dead Redemption 2, czyli kapitalne detale na obiedzie

Jeśli uważnie śledzicie naszą stronę, profil facebookowy, kanał na Instagramie czy konto na YouTube, to wiecie już doskonale, że gra Red Dead Redemption 2 jest absolutną mistrzynią świata w kwestii drobnych detali i smaczków, które zostawiają całą konkurencję daleko w tyle. O ogromnej sile tej produkcji świadczy też to, że mimo pięciuset godzin spędzonych na wirtualnym Dzikim Zachodzie, wciąż jesteśmy w stanie znaleźć coś, co wywołuje nasz autentyczny podziw dla najnowszego dzieła Rockstara. Niedawno przyjrzeliśmy się bliżej temu, co wyczynia się w saloonach i znów zbieraliśmy szczękę z podłogi, gdy przekonaliśmy się, że nawet w tak prozaiczną czynność jak jedzenie, deweloperzy włożyli mnóstwo wysiłku.

Czytaj dalej

W grze Red Dead Redemption 2 można natknąć się na telefony

W drugiej odsłonie serii Red Dead Redemption prężnie działają ośrodki pocztowe na stacjach kolejowych, które pozwalają nie tylko nadawać, ale również odbierać rozmaite przesyłki. Arthur Morgan może jednak skorzystać z nich wyłącznie w określonych przez twórców momentach, na ogół w trakcie wykonywania jakiegoś zadania. Czasem zdarzy się, co prawda, że ktoś prześle do nas list podczas swobodnej eksploracji świata i gra poinformuje nas o tym w specjalnym komunikacie, ale takie sytuacje również pośrednio związane z zaplanowanymi dla głównego bohatera misjami. Opisane przypadki komunikacji na odległość są tak naprawdę jedynymi, jakie pod uwagę wzięli deweloperzy z Rockstar Games. Jest to o tyle dziwne, że w RDR 2 bez problemu można natknąć się na telefony, ale te milczą jak zaklęte.

Czytaj dalej