John Marston z Red Dead Redemption musi zginąć w grze Days Gone

No dobra, nie John, a Rick i nie Marston, a Marsdon, ale nawiązanie do jednego z głównych bohaterów serii Red Dead Redemption jest tutaj tak oczywiste, że dostrzegłby go nawet kompletnie niedoświadczony poszukiwacz ciekawostek. Gra Days Gone pozwala zapolować na wspomnianego jegomościa w jednym z powtarzalnych do bólu zadań pobocznych, które zlecają przywódcy rozsianych po świecie obozów. Jego wykonanie nie jest obowiązkowe, ale warto poświęcić mu kilka chwil, choćby po to, żeby zwiększyć poziom zaufania ocalałych do naszego podopiecznego.

Czytaj dalej