Kingdom Come: Deliverance w pudełku? Nie, dzięki!

Lubicie pudełkowe wersje gier? Ja kiedyś lubiłem, dziś już niekoniecznie. Nie ukrywam, że do pudełek skutecznie zniechęcili mnie sami deweloperzy, którzy na płyty wrzucają byle co, bo przecież już w dniu premiery cierpliwie czeka na nas tzw. „day 1 patch”. Oczywiście do pobrania łatki nikt nas zmusza, przynajmniej na konsoli, ale sami wiecie jak to jest – po co się męczyć z grą w stanie przedzawałowym, skoro na wyciągnięcie ręki znajduje się lekarstwo, swoista patchopiryna.

Czytaj dalej