Po latach więcej osób wybiera kobietę w serii gier Mass Effect

W miniony wtorek firma Electronic Arts udostępniła w swoich serwisach społecznościowych krótkie podsumowanie dokonań graczy w Mass Effect: Edycja legendarna, czyli remasterach trzech pierwszych odsłon serii. Na kilku obrazkach przedstawiono szereg interesujących informacji, więc dowiedzieliśmy się na przykład, który z naszych towarzyszy ma największe szanse na przeżycie misji samobójczej w „dwójce” oraz na kogo stawialiśmy najczęściej, kompletując drużynę w pierwowzorze. Ujawniono również dane o wyborze płci dla komandora Sheparda i to one przykuły naszą szczególną uwagę, bo okazało się, że FemShep cieszy się w tym względzie większą popularnością niż kiedyś.

Czytaj dalej

Autorka gry Mass Effect 2 zwiększyła jej poziom trudności tuż przed premierą i nie powiedziała o tym nikomu

Christina Norman od ponad ośmiu lat zajmuje się rozwijaniem popularnej gry League of Legends, ale zanim zadomowiła się w studiu Riot Games, przez długi czas zajmowała się produkcją kolejnych odsłon cyklu Mass Effect. Kanadyjka piastowała w firmie BioWare stanowisko głównego projektanta rozgrywki i to do niej należało podejmowanie wielu istotnych decyzji dotyczących tego, jak wyglądały zmagania w przygodach komandora Sheparda. Choć nasza bohaterka powinna konsultować z zespołem wszystkie ważniejsze zmiany, Norman przynajmniej raz pozwoliła sobie na ryzykowną samowolkę. W tajemnicy przed swoimi kolegami i koleżankami zwiększyła ona nie tylko żywotność przeciwników w drugiej grze z serii Mass Effect, ale i zadawane przez nich obrażenia.

Czytaj dalej