Gogle Sama Fishera z serii Splinter Cell wyprzedziły naukę o dwa lata

Dziś trudno wyobrazić sobie Sama Fishera bez charakterystycznego, trójogniskowego noktowizora, który stał się wizytówką serii Splinter Cell. Mało brakowało jednak, żeby ten użyteczny gadżet nigdy nie trafiłby do pierwszej odsłony cyklu, bo dość nieoczekiwanie mocno sprzeciwiał mu się sam Tom Clancy. Pisarz, który przygodom nocnego łowcy użyczył swojego nazwiska, nie chciał widzieć w grze nieistniejącego w rzeczywistości sprzętu. Deweloperzy mieli jednak nosa i uparli się na takie, a nie inne gogle. Jak się później okazało, całkiem słusznie.

Czytaj dalej

Co jest nie tak z kapeluszem Price’a w zwiastunie gry Call of Duty: Modern Warfare?

Zwiastun gry Call of Duty: Modern Warfare, który od wczoraj można oglądać w sieci, to zapowiedź wielu interesujących nowości, jakie w październiku przyniesie nowa odsłona tej serii. Strzelanina przygotowywana przez studio Infinity Ward ma być niezwykle mocna w przekazie i oferować ładunek realistycznej przemocy, którego w poprzednikach dotąd nie widzieliśmy (ponoć wymięka przy tym nawet misja Nic po rosyjsku z „dwójki”, gdzie zabijaliśmy bezbronnych cywilów na moskiewskim lotnisku). Istotne ma być również to, że gra w żaden sposób nie nawiązuje do wydarzeń ze starej trylogii, a co za tym idzie, pozwala opowiedzieć nową, dojrzałą historię z doskonale znanymi już bohaterami. Wśród tych ostatnich prym wiedzie oczywiście John Price (nie mylić z kapitanem Price’em z pierwszych odsłon Call of Duty, czyli jego przodkiem), który znany jest nie tylko ze swoich umiejętności na polu bitwy, ale również z dwóch nieodłącznych atrybutów komandosa – cygara oraz kapelusza. Właśnie jednemu z nich poświęcimy w niniejszej ciekawostce trochę miejsca.

Czytaj dalej