Szokujące zakończenie gry Diablo powstało na totalnym spontanie

Pierwsza odsłona serii Diablo trafiła do sprzedaży ponad dwadzieścia lat temu, ale na pewno wśród Was znajdą się osoby, które nie tylko ograły tę rąbankę, ale pamiętają też szczegóły jej fabuły. To ostatnie nie powinno być zresztą specjalnie trudne, bo o debiutanckim dziele studia Blizzard North można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że opowieść była w niej specjalnie skomplikowana. Odpowiedzialny za scenariusz Chris Metzen dwoił się i troił, żeby dodać tło fabularne do nieustannej sieczki, którą podziwialiśmy na ekranie i trzeba uczciwie przyznać, że przy minimalnym nakładzie środków poszło mu całkiem nieźle. Nie zmienia to faktu, że ani on, ani jego mocodawcy nie mieli zielonego pojęcia, jak ich gra powinna się skończyć.

Czytaj dalej