Geralt w Wiedźminie 3 nie jest hojnie obdarzony przez naturę

Geralt z Rivii – słynny zabójca potworów – nie stroni od towarzystwa kobiet, bez względu na to, czy są to zwykłe kurtyzany, czy też dystyngowane czarodziejki. Seks towarzyszy oczywiście również wirtualnym przygodom naszego bohatera – dość powiedzieć, że podczas produkcji Dzikiego Gonu studio CD Projekt Red poświęciło aż szesnaście godzin na zarejestrowanie miłosnych uniesień w sesjach motion capture. Fani realizmu nie będą jednak zachwyceni faktem, że wiedźmin nie został tak hojnie obdarowany przez naturę, jak mogłoby się to wydawać.

Czytaj dalej

Testerzy nie znaleźli poważnego błędu w Wiedźminie 2 – winna scena seksu z Triss

Każda duża produkcja w branży elektronicznej rozrywki przechodzi niezwykle drobiazgowe testy, a przynajmniej tak być powinno. Ma to pomóc w wyeliminowaniu baboli, które nawet jeśli pojawiają się rzadko, mogą całkowicie zepsuć przyjemność z gry. Biorąc to pod uwagę, błąd, którym zajmiemy się teraz, jest wyjątkowo zabawny. Podczas produkcji drugiego Wiedźmina przez sześć tygodni nikt nie zauważył istnienia poważnego buga, ponieważ występował on tylko po odmowie seksu z Triss Merigold.

Czytaj dalej

Percival mógł zrobić muzykę do Wiedźmina przed „trójką”, ale zespół przeczytał mejla z propozycją kilka lat po jego wysłaniu

Wielu graczy usłyszało o zespole Percival dopiero po premierze Wiedźmina 3, kiedy okazało się, że folkowa grupa miała istotny wkład w kształt ścieżki dźwiękowej do tej gry, użyczając Marcinowi Przybyłowiczowi całej swojej dyskografii. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że Dziki Gon wcale nie musiał być dla Percivala pierwszym projektem tego typu, bo grupa otrzymała propozycję zrobienia muzyki do Wiedźmina dużo, dużo wcześniej.

Czytaj dalej

Wątek polowań na czarownice miał pojawić się w pierwszym Wiedźminie

Mało kto pamięta, że oryginalny scenariusz pierwszego Wiedźmina został napisany przez Jacka Komudę i Macieja Jurowicza w 2002 roku. Twórcy „jedynki” nie wykorzystali go w całości, choć ewidentnie przypomnieli sobie o nim również lata później, kiedy projektowano trzecią odsłoną serii. Dowodem na to jest wątek polowań na czarownice, który pierwotnie miał pojawić się w pierwszym Wiedźminie.

Czytaj dalej