Gra Jedi: Upadły zakon zawiera niezwykle wzruszającego easter egga

Jedną z głównych atrakcji gry Star Wars Jedi: Fallen Order, tuż po mechanice walki z użyciem miecza świetlnego, jest eksploracja labiryntów pełnych ukrytych przejść i korytarzy. Tu i ówdzie natkniemy się na jakieś znajdźki kosmetyczne. Resztę niespodzianek wypełniają tzw. echa z przeszłości. Dostarczają one niezwykle ciekawych informacji, poszerzając nie tylko naszą wiedzą o świecie gry, ale też i całym uniwersum Gwiezdnych wojen. Jedno echo jest jednak absolutnie wyjątkowe.

Czytaj dalej

W grze Jedi: Upadły zakon możemy usłyszeć słynny Rozkaz 66 i to już w prologu

Każdy fan Gwiezdnych wojen doskonale wie, że Rozkaz 66 w brutalny sposób zmienił układ sił w całej galaktyce. Wydał go senator Palpatine w filmie Zemsta Sithów, a jego celem miało być odsunięcie od dowodzenia wszystkich spośród dziesięciu tysięcy Jedi. Choć sama treść rozkazu oficjalnie nie mówiła wprost o konieczności natychmiastowej eksterminacji rycerzy, to de facto sprowadziła się do precyzyjnie przeprowadzonego masowego mordu, który wymazał słynny zakon z kart historii. Dziś nieprzypadkowo wspominamy to wydarzenie, bo gra Star Wars Jedi: Fallen Order nawiązuje do niego w formie nietypowego easter egga.

Czytaj dalej

Nadzór Lucasfilmu nad Star Wars Jedi jest tak duży, że Respawn musi pytać o zgodę przy zmianie koloru wyświetlacza droida

Tworzenie gier komputerowych do łatwych nie należy, ale o prawdziwej drodze przez mękę można mówić dopiero wtedy, kiedy deweloperzy biorą się za uznane w popkulturze marki, np. Gwiezdne wojny. Przekonaliśmy się o tym wczoraj, kiedy ujawniono, że twórcy gry Star Wars Jedi: Upadły zakon muszą konsultować z właścicielami praw każdą, najmniejszą nawet pierdołę. Dobrym przykładem jest wyświetlacz droida BD-1, który towarzyszy głównemu bohaterowi podczas zmagań.

Czytaj dalej

W grze Jedi: Upadły zakon nie odetniemy kończyn mieczem i wiemy już dlaczego

Gra Star Wars Jedi: Upadły zakon jest krytykowana za różne rzeczy, ale bodaj najczęściej powtarzający się zarzut dotyczy braku możliwości odcinania kończyn przez głównego bohatera tej produkcji, Cala Kestisa. Trzeba uczciwie przyznać, że niezadowoleni miłośnicy kosmicznej sagi mają tutaj sporo racji. Najnowsze dzieło studia Respawn Entertainment kładzie bardzo duży nacisk na walkę z użyciem miecza świetlnego, a wszyscy fani Gwiezdnych wojen doskonale wiedzą, że broń ta potrafi jednym sprawnym cięciem pozbawić przeciwnika ręki, nogi czy głowy. Pierwszy pokaz rozgrywki, który miał miejsce na zakończonych niedawno targach E3, dawał niewielką nadzieję, że funkcja ta zostanie wprowadzona do pełniaka, bo deweloperzy nie chcieli w materiałach oglądanych przez setki tysięcy ludzi pokazywać przesadnej brutalności. Cóż, nic z tych rzeczy. Twórcy gry dali właśnie do zrozumienia, że o odcinaniu kończyn w ich tytule nie będzie mowy i stoi za tym konkretny powód.

Czytaj dalej

Garść ciekawostek o droidzie BD-1 z gry Star Wars Jedi: Upadły zakon

Opublikowany wczoraj film z gry Star Wars Jedi: Upadły zakon w pełni pokazał nam czym będzie nowe dzieło studia Respawn Entertainment, znanego dotychczas z klasycznych, pierwszoosobowych strzelanin. Kilkunastominutowy materiał spotkał się z mieszanymi uczuciami fanów Gwiezdnych wojen, głównie ze względu na dość osobliwe podejście deweloperów do tematu. Fallen Order ma być twórczym rozwinięciem tego, co wcześniej widzieliśmy w Star Wars: The Force Unleashed, produktem lekko skierowanym w stronę ostatniego God of War, ale czerpiącym też sporo z dokonań japońskiej firmy From Software. Głównym bohaterem tego tytułu jest Cal Kestis, młody padawan ze skazanego na zagładę zakonu Jedi, który postanawia stanąć do walki ze sługusami galaktycznego Imperium. Jego nieodłącznym towarzyszem w kosmicznej podróży jest z kolei droid BD-1 i to właśnie jemu poświęcimy niniejszy tekst, bo twórcy zaprezentowali całą gamę różnych ciekawostek z nim związanych.

Czytaj dalej