W grze Gothic 3 miały pojawić się konie

Jedną z największych atrakcji trzeciej gry z serii Gothic był w pełni otwarty świat. Co prawda wcześniejsze odsłony tego cyklu oferowały sporą swobodę w eksploracji fantastycznej krainy, ale „trójka” zrobiła w tej kwestii zdecydowany krok naprzód. Bezimienny nie musiał nawet uwalniać Ardei spod okupacji orków, choć takie właśnie zadanie sugerował produkt na starcie zmagań. Gracz mógł po prostu obrócić się na pięcie i pójść w dowolnym kierunku, rozpoczynając swoją przygodę np. od wizyty na pustyni. Ogromny i przepiękny teren zachęcał do pieszych wędrówek, choć te w późniejszej fazie rozgrywki stawały się odrobinę męczące. Z pewnością takie podróże zyskałyby na atrakcyjności, gdyby studio Piranha Bytes zrealizowało swój pierwotny plan i wprowadziło do Myrtany konie.

Czytaj dalej

Premiera gry Gothic 3 w atmosferze skandalu, czyli jak to robił JoWooD

Przedstawiciele firmy JoWooD podejrzewali, że po premierze gry Gothic 3 będzie o niej bardzo głośno. Nie dlatego jednak, że produkt spotka się ze świetnym przyjęciem rzeszy fanów, od dawna oczekujących kolejnego rozdziału w przygodach Bezimiennego. Austriacki wydawca miał świadomość, że wprowadza na rynek tytuł nieudany, nafaszerowany błędami technicznymi, które skutecznie uniemożliwiają komfortową rozgrywkę. Decyzja została jednak podjęta – kolejne dzieło studia Piranha Bytes miało ukazać się 13 października 2006 roku i żaden inny scenariusz nie był brany pod uwagę.

Czytaj dalej

O tym, jak Arcania przestała być Gothikiem

Dokładnie dziewięć lat temu, 12 października 2010 roku, do sklepów trafiła czwarta odsłona cyklu Gothic, którą świat poznał pod zupełnie nowym tytułem – Arcania. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że produkcji tej gry towarzyszyło mnóstwo kontrowersji, głównie za sprawą konfliktu na linii Piranha Bytes – JoWood. Austriacki wydawca nie miał zamiaru rezygnować z marki Gothic i wykorzystał fakt, że podpisane wiele lat wcześniej porozumienie z niemieckim deweloperem pozwalało mu nadal ją eksploatować.

Czytaj dalej

Tylko jedna wersja gry Gothic 3 posiada pełne intro z dialogami

Każdą odsłonę serii Gothic – wliczając w to niezbyt lubianą przez fanów Arcanię – otwiera krótka introdukcja, która pełni rolę wprowadzenia do głównego wątku fabularnego gry. Firma CD Projekt przez lata dbała, żeby wszystkie produkcje z tego cyklu miały w pełni zlokalizowane otwarcie, jedynym wyjątkiem od tej reguły okazał się trzeci Gothic, gdzie nie słyszymy zarówno głosu narratora, jak i kwestii wypowiadanych przez występujących w filmie bohaterów. Co istotne, winy za taki stan rzeczy nie ponosi polski dystrybutor, ale deweloper lubianego nad Wisłą cyklu, czyli studio Piranha Bytes.

Czytaj dalej

Piranha Bytes miała trzy dobre powody, żeby nie robić remake’u Gothica – dwa z nich nie są już problemem

Teoretycznie to nie mogłoby się nie udać. Jesteśmy przekonani, że mnóstwo fanów Gothica byłoby w stanie zapłacić każde pieniądze za remake pierwszej odsłony tego cyklu, oferujący nie tylko mocno odświeżoną oprawę wizualną, ale również poprawione sterowanie. Szanse na jego powstanie były jednak do tej pory znikome. Studio Piranha Bytes uparcie próbowała swoich sił z nowymi markami (wpierw była to seria Risen, teraz Elex), zostawiając wygłodniałych miłośników przygód Bezimiennego na lodzie. Teraz teoretycznie mogłoby się to zmienić, zanim jednak powiemy Wam dlaczego, musimy najpierw wykonać mały skok do przeszłości i podać powody, dla których niemiecki deweloper unikał tego tematu jak ognia.

Czytaj dalej

Marka Gothic nie należy już do Piranha Bytes, firma została przejęta

Studio Piranha Bytes, polskim graczom znane głównie dzięki uwielbianej w naszym kraju serii Gothic, po blisko 22 latach działalności utraciło swoją niezależność. Deweloperzy zostali wchłonięci przez szwedzką firmę THQ Nordic, która współpracowała z Niemcami przy dostarczeniu na rynek ich ostatniej produkcji, gry Elex. Przejęcie oznacza, że wszystkie tytuły będące dotąd własnością naszych zachodnich sąsiadów, stały się własnością wydawcy ze Skandynawii.

Czytaj dalej

W polskiej wersji Gothica II wystąpiło tylko 16 aktorów

Złośliwi twierdzą, że Gothic nigdy nie odniósłby tak dużego sukcesu w Polsce, gdyby firma CD Projekt nie zdecydowała się go zdubbingować. Z takim stwierdzeniem trudno polemizować, bo faktem jest, że pełna lokalizacja pomaga każdemu produktowi wydanemu nad Wisłą, zwłaszcza, jeśli jest to RPG tworzone po niemiecku.

Czytaj dalej

Każdy obóz w grze Gothic zdobywa jedzenie w inny sposób

Twórcy Gothica włożyli mnóstwo wysiłku w stworzenie świata, dbając przede wszystkim o to, żeby był on wiarygodny. Studio Piranha Bytes musiało uwzględnić wiele kwestii, na które typowy fan kompletnie nie zwraca uwagi, czego znakomitym przykładem jest pożywienie.

Czytaj dalej