Akcja gry Control toczy się w „najlepiej zabezpieczonym budynku Ameryki”

Jeszcze przed premierą gry Control sporo mówiło się o tym, że budynek, w którym toczy się akcja nowej strzelaniny studia Remedy Entertainment, jest inspirowany jednym z najbrzydszych i zarazem najbardziej tajemniczych wieżowców na nowojorskim Manhattanie. Mowa oczywiście o budynku położonym przy ulicy 33 Thomas Street, który oficjalnie przez długie lata był najważniejszą centralą telefoniczną firmy AT&T w Stanach Zjednoczonych. Betonowy kolos, wzorcowy wręcz przykład nurtu architektury zwanego brutalizmem, ma jednak – zdaniem wielu – pełnić inną, zdecydowanie mniej oczywistą funkcję. Według zwolenników spiskowych teorii dziejów, to właśnie w nim agencja NSA ma swoje centrum nasłuchowe, z pomocą którego szpieguje rozmowy prowadzone przez Amerykanów.

Czytaj dalej

Gra Control potwierdza, że twórcy serii Max Payne nadal mają sztamę z zespołem Poets of the Fall

Zespół Poets of the Fall powstał w kwietniu 2003 roku i od samego początku mocno związał się z firmą Remedy Entertainment. Nie ma w tym zresztą nic nadzwyczajnego, bo założyciel grupy rockowej, Marko Saaresto, jest dobrym przyjacielem Sama Lake’a, który w fińskim studiu – znanym przede wszystkim z serii Max Payne – pełni rolę scenarzysty. Poeci dołożyli swoją cegiełkę do drugiej odsłony przygód nowojorskiego gliniarza, maczali też palce w produkcji gry Alan Wake. Ich piosenka miała też znaleźć się w niezbyt ciepło przyjętym Quantum Break, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło, bo obie strony nie zdążyły wykonać papierkowej roboty, wymaganej przez wydawcę tego tytułu, koncern Microsoft. W przypadku Control – najnowszej produkcji firmy Remedy, która wczoraj zadebiutowała na rynku – o załatwienie formalności zadbano odpowiednio wcześniej, dzięki czemu Poets of the Fall znalazło się w grze i to w takiej postaci, że członkowie zespołu z pewnością będą zadowoleni.

Czytaj dalej