Call of Duty: WWII mówi nam, że Niemcy przegrali wojnę, bo mieli kiepskie mapy

Powyższy tytuł to oczywiście żart, ale trudno nam w inny sposób skomentować dość zabawną wtopę, której dokonali deweloperzy ze studia Sledgehammer Games w grze Call of Duty: WWII. Grafików amerykańskiej firmy najwyraźniej przerosła tak prosta – wydawałoby się – rzecz, jak przygotowanie mapy Europy. O ile kontury Starego Kontynentu odtworzono prawidłowo, tak położenie znajdujących się w nim miast już nie bardzo, a im dalej na wschód, tym gorzej. Jak to zwykle bywa, najbardziej ucierpiały miejscowości, które dziś znajdują się w granicach Polski.

Czytaj dalej

Wiedźmin 3 z najniższą oceną na Steamie od pięciu lat

ardzo negatywne reakcje wśród użytkowników Steama i to nie tylko z państw objętych wspomnianym zakazem. Niezadowoleni gracze wyrażają swoją niechęć w sposób najprostszy z możliwych, czyli zaniżając oceny poszczególnym produktom. Zmasowana akcja doprowadziła do tego, że flagowe dzieło Redów – Wiedźmin 3 – ma najniższą ocenę zbiorczą od początku 2017 roku, kiedy to Dzikiemu Gonowi udało się przekroczyć próg 97%.

Czytaj dalej

W Dying Light 2 można pojeździć na deskolotce z Powrotu do przyszłości

Nowa gra Techlandu zawiera sporo easter eggów, ale te naprawdę dobre nie są podane wprost i ich odnalezienie wymaga trochę wysiłku. Świetnym tego przykładem jest deskolotka, czyli słynny hoverboard, który pojawił się w filmie Powrót do przyszłości 2 z 1989 roku. Dying Light 2 pozwala taką deskolotkę nie tylko znaleźć, ale także na niej pojeździć, bo z gadżetem związane jest dość trudne wyzwanie parkourowe. Dodatkową zachętą do poszukiwań może być fakt, że w całej akcji natkniemy się na jeszcze jedno nawiązanie, dedykowane dwóm braciom, którzy wystąpili zarówno w pierwszej odsłonie serii, jak i dodatku The Following.

Czytaj dalej

Wszystkie ciekawostki i easter eggi w Dying Light 2

Dying Light 2 oficjalnie zadebiutowało na rynku, a to oznacza, że możemy podzielić się z Wami ciekawostkami, które rzuciły nam się w oczy podczas eksploracji miasta Villedor. Rozmaitych nawiązań i smaczków z cyklu „to są właśnie te detale” jest w nowej produkcji Techlandu całkiem sporo. Będziemy systematycznie uzupełniać więc poniższy tekst, a gdy zajdzie taka potrzeba, rozwiniemy dany temat w osobnym artykule. Nie pozostaje nam nic innego, jak zaprosić Was do przejrzenia naszych znalezisk.

Czytaj dalej

Dying Light 2 jednak bez esperanto, a szkoda

wytrzymują próby czasu. Deweloperzy Dying Light 2 mają w tej kwestii sporo za uszami, zwłaszcza, że część takich rzeczy publicznie ogłosili kilka lat temu. Dziś wiemy już, że przejmowanie kluczowych instalacji w mieście Villedor wcale nie ma aż tak dużego wpływu na życie mieszkańców, jak zapowiadano, a język esperanto, który mieliśmy podziwiać na szyldach i tablicach, został zastąpiony językiem angielskim.

Czytaj dalej

Techland nie zapomniał o Dead Island – easter egg w Dying Light 2

Fabuła drugiej odsłony serii Dying Light nie rozpoczyna się od trzęsienia ziemi. Zanim gracz faktycznie zapuka do bramy miasta Villedor i wpląta się w skomplikowane relacje z jego mieszkańcami, najpierw musi odbębnić krótki i spokojny pod względem przebiegu prolog na obrzeżach odizolowanej od świata metropolii. Tam też możemy namierzyć pierwsze z wielu obecnych w grze nawiązań, które dotyczy innej produkcji firmy Techland, mianowicie Dead Island

Czytaj dalej

Niemcy zagrają w ocenzurowane Dying Light 2, jako jedyni na świecie

Od oficjalnej premiery gry Dying Light 2 dzielą nas już tylko godziny – nowa produkcja Techlandu zostanie odblokowana w cyfrowych sklepach w najbliższy piątek, o 1:00 w nocy. Niemal wszyscy mieszkańcy naszego globu będą mogli wcielić się w rolę maszyny do zabijania i siać spustoszenie na ulicach Villedoru przy akompaniamencie odcinanych głów i kończyn. Niemal, bo mamy tu jeden wyjątek od tej reguły. Ocenzurowaną wersję otrzymają – cóż za zaskoczenie! – Niemcy.

Czytaj dalej

Sympatyczny droid BD z gry Jedi: Upadły zakon zadebiutował w serialu

Usługa Disney Plus wciąż nie jest oficjalnie dostępna w Polsce, więc wielu fanów Gwiezdnych wojen nie jest w stanie oglądać legalnie nowych seriali osadzonych w tym uniwersum: Mandalorianina i Księgi Boby Fetta. Ten ostatni zbliża się powoli do nieuchronnego końca i na razie mocno koncentruje się na drodze, jaką kultowy łowca nagród przeszedł od rzekomej śmierci w jamie Sarlacca, do zajęcia tronu w pałacu Jabby. Najnowszy epizod jest jednak o tyle nietypowy, że Boby Fetta w ogóle nim nie ma, a na pierwszy plan wraca dawno nie widziana postać. Autorzy serialu przygotowali też małą niespodziankę dla miłośników gry Jedi – Upadły zakon, bo w odcinku występuje też droid znany jako jednostka BD.

Czytaj dalej

Kingdom Come: Deliverance w pudełku? Nie, dzięki!

Lubicie pudełkowe wersje gier? Ja kiedyś lubiłem, dziś już niekoniecznie. Nie ukrywam, że do pudełek skutecznie zniechęcili mnie sami deweloperzy, którzy na płyty wrzucają byle co, bo przecież już w dniu premiery cierpliwie czeka na nas tzw. „day 1 patch”. Oczywiście do pobrania łatki nikt nas zmusza, przynajmniej na konsoli, ale sami wiecie jak to jest – po co się męczyć z grą w stanie przedzawałowym, skoro na wyciągnięcie ręki znajduje się lekarstwo, swoista patchopiryna.

Czytaj dalej

Gra The Punisher została ocenzurowana, bo nie trafiłaby do sprzedaży

Przyznanie kategorii wiekowej „tylko dla dorosłych” stanowi dla producentów gier ogromny problem, zwłaszcza, gdy produkt kierowany jest do użytkowników konsol. Firmy Microsoft i Sony nie życzą sobie przesadnie brutalnych tytułów na swoich urządzeniach, więc po wydaniu negatywnej opinii przez organizacje zajmujące się klasyfikacją oprogramowania rozrywkowego, deweloperzy stają na głowie, by z kłopotliwej sytuacji wyjść obronną ręką. Szczególnie mocno musiało nagimnastykować się znane z serii Saints Row i Red Faction studio Volition, które w styczniu 2005 roku postanowiło wydać przyjemną, ale też mocno kontrowersyjną strzelaninę o nazwie The Punisher.

Czytaj dalej